Refleksja powyborcza

No i wybraliśmy Prezydenta. Pomimo, że nie jest on kompletnie z mojej politycznej bajki, chciałem mu serdecznie pogratulować, jemu i jego wyborcom. Mam szczerą nadzieję, że nie będziecie żałowali swojego wyboru. To była ciekawa kampania pod każdym względem, szczególnie w Internecie. Niestety po raz kolejny udowodniła, że występują ogromne podziały w polskim społeczeństwie, a język nienawiści często zastępuje merytoryczną dyskusję. Zradykalizowane media, trolling internetowy i młody, zbuntowany elektorat, pragnący zmiany (jakiejkolwiek)  za wszelką cenę wybrało Prezydenta na kolejne 5 lat. Szanuję ten wybór, ale nie ukrywam, że marzę o innej Polsce: otwartej, nowoczesnej, świeckiej, ale przede wszystkim obywatelskiej. Mieszkałem w wielu krajach: Norwegii, Finlandii, Szwecji, Niemczech, Czechach i nigdzie, nawet na dalekich Filipinach, nie było społeczeństwa tak głęboko zaantagonizowanego i z tak małym zaufaniem społecznym. W Polsce odwiedzasz przychodnię lekarską i czytasz – personel nie ponosi odpowiedzialności za zostawione rzeczy, idziesz ulicą – mało kto rzuca uśmiechem, chcesz wyjechać z podporządkowanej – sami wiecie 😉 Tak wcale być nie musi, wystarczy zacząć od samego siebie. Ja zamierzam walczyć, wybory parlamentarne już jesienią! 

Read More